9 indyjskich doskonałości, czyli jak żyć w pięknie i harmonii

róże (podpis)

To nie jest 9 porad szczęśliwego życia czy 9 sposobów na efektywne działanie. To jest kilka impresji z szeroko rozpostartego wachlarza indyjskich mądrości, tych cennych rozmyślań i praktycznych zaleceń, które sprawiają, że życie daje więcej satysfakcji, więcej harmonii i radości.

Indie są starożytną kulturą, o głębokim przekazie duchowym, sięgającej czasów obfitego handlu z Mezopotamią, a nawet jeszcze wcześniejszych momentów rozwoju ludzkiej kultury. Cywilizacja Doliny Indusu, jedna z najstarszych cywilizacji, niemal tak stara jak Mezopotamia i Egipt, przeżywała swój rozkwit w okresie 2600 p.n.e – 1900 p.n.e. (idę za datowaniem prof. Kenoyera), i być może dała początek jogicznym zakusom późniejszych Indii; trudno to jednoznacznie stwierdzić. Potem cywilizacja ta, zwana także cywilizacją harappańską (od jednego ze swoich dwóch największych miast: Mohendżo-Daro i Harappy) zanikła. Tym samym zabrała ze sobą mądrość, od wieków pielęgnowaną i rozwijaną  – pismo nadal pozostaje nierozczytane, a gliniane tabliczki narracyjne, choć bardzo sugestywne w treści, to niestety nic jednoznacznie nie pozwalają wyczytać (więcej w moim niedawnym artykule w nowym o pięknej szacie graficznej czasopiśmie nie tylko dla filozofów – Filozofuj! Nr2, całość mojego artykułu poniżej).

W niedawnym wpisie o antardżjotis, czyli wewnętrznym świetle w praktyce pojawiło się 9 bardzo ważnych zachowań, które mądrość indyjska podkreśla jako szczególnie skuteczne i godne kultywowania. Teraz czas na ich bliższe wyjaśnienie:

  1. Czerp jak najwięcej nauki z doświadczeń cierpienia, bólu, niewygody, tego wszystkiego, co powoduje uczucie smutku, rezygnacji, złości, zazdrości, zniechęcenia, wstydu, strachu. Dlaczego? – ponieważ każde doświadczenie niesie w sobie drogocenną naukę i moc. Bolesne doświadczenie z natury swojej w odruchowym odczuciu niesie ból z całą gamę negatywnych odczuć. Jednak to od umysłu – naszego nastawienia, sposobu interpretacji danej sytuacji zależy, jak ją wykorzystamy. Czy błąd, problem i porażkę traktujesz jako błąd, problem i porażkę? Prof. Hugo Steinhaus (Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie, genialny polski matematyk należący do tzw. lwowskiej szkoły matematycznej) zwykł mawiać, że problem nie istnieje, są wyłącznie problematy, czyli kwestie wymagające głębszego namysłu, by zrozumieć ich naturę i znaleźć rozwiązanie. Mówisz odnoszę sukcesy i porażki, czy odnoszę sukcesy i zdobywam cenną naukę? Mojemu ego i samoocenie nie przeszkadza, że popełniam błędy, bo to poprzez błędy uczę się, poprawiam i doprowadzam daną czynność do perfekcji. Cierpienie, ból i porażka dają doskonały feedback w pracy nad emocjami, kontrolą umysłu oraz ukazują, gdzie nasze przedsięwzięcie można dopracować i poprawić.
  2. Poszukuj mistrzów duchowych i mentorów, znawców w danej dziedzinie. Mistrz jest bowiem doskonałym wzorcem i schematem idealnego zachowania, które prowadzi do obranego i wymarzonego celu – czy to zawodowego (mentor), czy duchowego lub osobistego. Mistrz jest matrycą cech i pożądanych zachowań, które dopiero chcemy w sobie wykształcić lub rozwiąnąć. Mistrz to skarbnica wiedzy i praktycznego jej zastosowania. Mistrz to impuls do inspiracji i kreatywności podejmowanej przez nas samych. W końcu, mistrz to zwierciadło, w którym widzimy własne odbicie.
  3. Kultywuj w sobie dobre cechy: współczucie, życzliwość, wybaczenie, pomoc, hojność, szczerość, samokontrola, opanowanie, brak ospałości. Dlaczego? – bo z jednej strony dobre cechy dbają o higienę umysłu  i dobre samopoczucie – złą emocja często niszczy nas samych od środka, odbiera jasność myślenia i spokój, a z drugiej człowiek jest istotą społeczną i empatyczną – sprawia mu radość sprawianie radości innym, pomoc, świadomość tego, że jest potrzebny i ważny. Nie znajduj schronienia czy motywacji do działania w złych emocjach i intencjach, bo one nie dość, że nic dobrego nie przyniosą, to wymęczą główne narzędzie samorozwoju, jakie człowiek posiada – umysł.
  4. Działaj małymi kroczkami, idąc do wielkiego celu. Każdy, nawet największy cel, np. Rzym, realizowany był stopniowo (nie od razu przecież Rzym zbudowano). Małymi, systematycznymi, przemyślanymi, kreatywnymi, dopracowanymi kroczkami (tutaj metoda kaizen ma wiele cennych rzeczy do powiedzenia).
  5. Stwórz swoje prywatne pole mocy, czyli tak urządź swój dom, pokój, miejsce pracy, by czerpać z niego pozytywna energię do życia, działania i tworzenia. Tak oczywista rzecz, a tak często zaniedbywana.
  6. Poznawaj i inkorporuj obce. Obce to nie tylko dalekie podróże, nowe języki, nowa wiedza, nowi ludzie, nowe kultury, potrawy, nowo podejmowane aktywności życiowe, to także ciemność jako pewna forma obcego nas samych, inny aspekt, który ze względu na to, że manifestuje się poprzez mało przyjemne cechy (strach, gniew, zazdrość, smutek), jest czymś, co odsuwane jest na bok jako wróg, obce. Ale po co?
  7. Wejdź w swoją ciemność, czyli nie bój się stanąć oko w oko ze swoimi wstydliwymi, gorszymi i nieprzyjemnymi cechami. To tak samo jak z cierpieniem: wewnętrzna ciemność, rozumiana jako coś, czego najbardziej się boimy, a przez to unikamy, jest doskonałym nauczycielem niosącym ważne wskazówki na temat nas samych.
  8. Inwestuj w siebie, lecz nie tylko w swój rozwój intelektualny, fizyczny, ale także duchowy poprzez pomoc innym, hojność, otwartość, bycie nie tylko dla siebie, ale także dla innych. Bycia dla innych jest inwestycją w siebie, ponieważ rozwija te cechy mentalne, które oczyszczają umysł, wpływają na jego szybsza regenerację i lepszą reaktywność na daną sytuację, nawet tę najbardziej stresującą. W jaki sposób? Hojność wzmaga poczucie łączności z drugą osobą, poczucie harmonii z otoczeniem, negatywne i przeszkadzające emocje są wyciszane i niwelowane, a przez to właściwa i spokojna reaktywność może się w pełni przejawić. Właściwa i spokojna reaktywność jako naturalna odpowiedź na daną sytuację, bez zanieczyszczania jej negatywnymi emocjami.
  9. Last but not least, swoją dharmą panuj nad umysłem, bo tylko dharmiczny umysł jest w stanie w spokojny osiągnąć cel, a przy tym w sposób czysty i dbający o rozwój duchowy. Dharma jest głównym indyjskim słowem, którego zakres znaczeniowy posiada chyba nieskończoną liczbę zastosowań. Tutaj dharma jest doskonałością duchową, etyczną, społeczną, doskonałością w harmonijnym działaniu, w poczuciu spełnienia i bycia sobą. Bo to bycie sobą jest kluczem do sukcesu i szczęścia. A bycie sobą obejmuje bycie dobrym i dharmicznym (prawym) człowiekiem.
  10. Fi0201

Fi0202

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s