Patańdżali – mit czy historia

Wczoraj szkoła jogi Manomani. Joga i pilates (Pałacyk, Wrocław) obchodziła swoje szóste urodziny, z tego względu Mariannie i całej ekipie należą się ogromne gratulacje. Oby Śiwa-Nataradża czuwam równie mocno, a nawet jeszcze bardziej.

m2

Z tej okazji przygotowałam trochę słów, które Marianna odczytała:

m1

JOGA…

Mahariszi Patańdżali, Wielki Mędrzec Patańdżali, zwany także Bhagawan Patańdżali, Czcigodny Patańdżali, uchodzi za autora Jogasutr, klasycznego, podstawowego i można powiedzieć konstytutywnego podręcznika-wykładu o jodze, w najbardziej skompilowanej, jak to tylko możliwe, postaci. Jednak w momencie, gdy pojawia się potrzeba przebadania historyczności dzieła, jego autora i jednorodności tekstu, od razu rozbijamy się jedynie o domniemywania. Tekst datowany jest na mniej więcej II w. n.e. (z widełkami rozbieżności: II w. p.n.e. – V w. n.e.), a badacze nie jest zgodni nawet w kwestii jego jednorodności – czy mamy do czynienia z jednolitością czy raczej złożonością wykładu, kiedy to kilku autorów-redaktorów z biegiem czasu i przekazu wiedzy jogicznej miałoby dodawać własne instrukcje jogiczne.

Jak podaje Leon Cyboran (1928-1977), badacz filozofii indyjskiej, wybitny sanskrytolog i silnie praktykujący jogin, we wstępie do własnego tłumaczenia Jogasutr (wyd. 1986 i wznowienie 2014 – tutaj nowa edycja), w moim odczuciu najdoskonalszego:

„Jest też możliwe, że te bądź inne sutry mógł ktoś dodać z takich czy innych względów. Pobożny bhakta (czciciel Boga osobowego) mógł wpleść sutry o Iśwarze [z tą jednak uwagą, że Iśwara nie jest Bogiem osobowym w rozumienie religii monoteistycznych!]. Ktoś ascetycznie usposobiony mógł dodać jamy (zasady moralne) i nijamy (praktyki ascetyczno-mistyczne) do pierwotnie sześciostopniowej jogangi [sześciostopniowej jogi]. Ktoś inny mógł wstawić sutrę polemizującą z buddystami.” (Cyboran 2014: 15)

Niemniej jednak dr Cyboran nie znalazł żadnej pewnej przesłanki w tekście, która wskazywałaby na jego niejednorodność, i tego się trzymajmy. Bo i dla hindusa, czy też jogina, w gruncie rzeczy nie chodzi o filologiczną doskonałość tekstu, lecz o moc przekazu, czyli to, z jaką siłą instrukcja jogiczna przekształca świadomość-umysł, uwalniając człowieka od cierpienia tak fizycznego, jak i duchowego/mentalnego. A ostatnie – czy przekaz skutecznie wyzwala świadomość z przywiązania do przemijalnego świata, naznaczonego śmiercią – czy doprowadza do wyzwolenia, mokszy, czyli do stanu samadhi.

Joga to bowiem (Cyboran 2014: 9-11):

– osiągnięcie stopnia doskonałości duchowej w postaci najwyższego stopnia świadomości, czy też jakiegoś innego stanu ponad-świadomości; w takim ujęciu joga rozumiana jest jako ujarzmienie zmiennych, a przez to rodzących cierpienie, zjawisk mentalno-emocjonalnych i osiągnięcie jedności z rzeczywistością od nich całkowicie wolną, czyli wolną od cierpienia, przemijania… i śmierci; joga to wyzwolenie, samadhi, moksza, kaiwalja itp.

– wszelka praktyka duchowa, czy też wszelka forma doskonalenia duchowego, zmierzająca do urzeczywistnienia ideałów etyczno-mentalnych

– joga-darśana, czyli jeden z sześciu klasycznych systemów myśli indyjskiej, sparowany z sankhją (sankhja-darśaną)

Kim jest zatem kodyfikator jogi, twórca jogi klasycznej, ów owiany legendami, otoczony największym jogicznym szacunkiem i uznawany za boską inkarnację Patańdżali?

MAHARISZI BHAGAWAN PATAŃDŻALI – ZNACZENIE IMIENIA

Jedna z możliwych etymologii imienia Patańdżalego to:

पतञ्जलि [czyt. patańdżali] = पत् [pat] + अञ्जलि [añjali]

tj. pat + ańdżali, czyli upaść w [gest dłoni zwany] ańdżali

Ańdżali to jeden z najważniejszych gestów dla Indii, w którym dłonie – choć złożone – to górna ich partia pozostaje delikatnie otwarta w geście jakby żebrania, pozdrowienia i szacunku. Jedna z opowieści o narodzinach kodyfikatora jogi, Patańdżalego, jest bowiem taka, iż spadł on w dłonie matki złożone w geście ańdżali…

A był to pewien naga, istota obdarzona ogromną mądrością i siłą, boska istota, która w swej najwyższej widzialnej postaci przejawia się w formie ogromnego kosmicznego węża (skr. naga), zwanego Ananta, czyli Nieskończoność, oraz Śesza, czyli Reszta. I jako taki stanowi on siedzisko-posłanie dla drugiego obok Śiwy najwyższego boga jogi, zwanego również Wielkim Joginem (Maha-Joginem, Mahāyogi) – dla Wisznu. Gdy w momencie wchłonięcia wszechświata, tzw. pralaji (porównywanej do pratjahary, wyciągnięcia uwagi ze zmysłów, czyli 5-tego stopnia klasycznej jogasutrowej jogi), Wisznu w stanie jogicznego snu, w samadhi, unosi się na pierwotnym oceanie, poprzedzającym nowe stworzenie wszechświata, ciało Ananty-Śeszy zwinięte w tysiące zwojów stanowi jego posłanie. Stworzenie i anihilacja wszechświata są cykliczne i gdy doszło do nowego, obecnego, wyjawienia z Wisznu świata, to wąż Śesza-Ananta wcielił się w postać czcigodnego Patańdżalego, a Wisznu, nie wychodząc ze stanu samadhi, inkarnował w postać drugiego równie istotnego dla jogi mędrca i jogina – w osobę Kapili, propagatora teoretycznej podstawy dla jogi, zwanej sankhją. O Kapili wiadomo tyle samo, a może nawet mniej, co o Patańdżalim.

Tyle mitologii, która dla Indii zawsze znaczyła i nadal znaczy dużo więcej niż zbiór legend i opowieści z dawnych czasów. Mitologia jest itihasa – tak zaiste było – i tak zawsze będzie: chociaż boskie historie wydarzyły się w pradawnych czasach, to bogowie nadal obecni są na ziemi w takiej czy innej postaci, a jedną z nich jest np. boski przekaz jogi zawarty w Jogasutrach. Boskość obecna jest także w postaci guru-mistrza i każdej wykonanej z pełnym zaangażowaniem praktyce jogicznej…

A historycznie, indyjska literatura zna trzech Patańdżalich i trzy dzieła z nimi związane:

– Wielki komentarz, czyli Maha-bhaszja, dla fundamentalnego podręcznika indyjskiej gramatyki sanskrytu autorstwa Paniniego,

Traktat medyczny, czyli Patańdżala-tantra,

– oraz Jogasutry.

W kwestii tego, czy ów Patańdżali to jedna i ta sama postać, czy raczej pewnego rodzaju tytuł grzecznościowy – zdania są podzielone. Mimo tego przekaz jego nauki jest konstytutywny dla tradycji jogicznej.

Oczywiście wykładnia Patańdżalego nie stanowi historycznie pierwszego etapu rozwoju indyjskiego ascetyzmu i opisu dróg osiągnięcia wyzwolenia. Joga swoje początki znajduje już w VIII w. p.n.e., a być może i wcześniej, gdyby tak pokusić się o domniemywania jej obecności na podstawie glinianych pieczęci z Cywilizacji Doliny Indusu (rozkwit: 2500 p.n.e. – 1900 p.n.e.). Jednakże traktaty filozoficzno-ascetyczne, zwane Upaniszadami (przekład na język polski: prof. Marta Kudelska, Upaniszady, Kraków 2001), powstające między VIII w. p.n.e. a przełomem naszej ery, nie zawierają w sobie kompletnego, usystematyzowanego i w opatrzonego instrukcjami wykładu sankhji-jogi. Podobnie największy epos świata, Mahabharata (IV w. p.n.e. – IV w. n.e.), z jej słynnymi jogiczno-sankhjanistycznymi ekskursami – słynną Bhagawadgitą oraz niewspółmiernie dłuższą Mokszadharmą, zajmują się bardziej mistycznym i duchowym wymiarem jogi niż jej ludzką stroną, tj. praktyką cielesno-oddechową i ścisłym opisem tego, co dzieje się w psychice-umyśle jogina. I tak oto, ok. II w. pojawia się słynna postać Patańdżalego, który kompilując starożytne nauki Upaniszad i Mahabharaty, wkłada w ręce joginów kompletny podręcznik jogi, który wsparty jest na wizji świata i opisie człowieka, jego mentalno-cielesnej struktury, przedstawianych w szkole sankhji, która swój klasyczny traktat wyda spod ręki Iśwarakriszny – Sankhja-karika, czyli Strofy o sankhji (ok. IV w.). Iśwarakriszna w sankhji jednak nie cieszy się tak wielkim poważaniem jak Patańdżali, w sankhji odpowiednikiem Maha-risziego Patańdżalego pozostaje Kapila.

ZŁĄCZENIE SANKHJI (ŚWIADOMOŚCI WYZWALAJĄCEJ) Z JOGĄ (SIŁĄ WYZWOLENIA)

Gheranda-sanhita, hathajogiczny wykład z XV-wieku, tak oto mówi:

n’asti maja-samah paśo n’asti jogat-param balam |

n’asti dżnianat-paro bandhur n’ahankarat paro ripuh ||

Nie ma więzów większych od maji [iluzji],

nie ma potężniejszej siły od jogi.

Nie ma większego przyjaciela od dżniany [wiedzy wyzwalającej = sankhji],

nie ma gorszego wroga od egoizmu.

Wielki mędrzec, Mahariszi muni, czcigodny Patańdżali, Bhagawan Patańdżali jest najznakomitszym głosicielem jogi, czyli siły wyzwolenia i determinacji w dążeniu do nirwany-mokszy-samadhi, która przyjmuje wieloraką postać. Począwszy od silnej woli, która wyraża się w codziennej i nieugiętej praktyce jogicznej: asany i pranajama, poprzez postanowienie etycznego życia zgodnie z jogicznymi jamami i nijamami poprzez – w końcu – uczynienie całego swojego życia jogą, która dosł. oznacza złączenie i jedność – z najwyższą sferą świadomości, czyli wydostanie się poza obręb egoizmu. Patańdżali stanowi rewers absolutu-wyzwolenia, którego awers stanowi, zgodnie z indyjskim światopoglądem jogicznym – wielki mędrzec Kapila, poruszyciel i głosiciel sankhji, zajmującej się opisem wiedzy wyzwalającej, dżniany. Dżniana spoczywa w umyśle każdej świadomej istoty, lecz droga do niej wiedzie poprzez siłę (bala) jogi. Dżniana jest bowiem oczyszczoną świadomością, a tę pielęgnuje i wysubtelnia się jedynie poprzez jogę.

A TAK PO INDYJSKU…

Jakkolwiek może wydać się to dziwne, to w gruncie rzeczy nie ma różnicy, czy Patańdżali był realną osobą, w Indiach bowiem – zwłaszcza w odniesieniu do jogi – najważniejszy pozostaje przekaz, a nie jego autor. Autor, można powiedzieć, jest raczej ucieleśnieniem ideału przekazu i jego mocy wyzwoleńczej:

„[…] wykład ontologii [nauki o bycie] oraz gnoseologii [nauki o poznaniu świata] jest tu [w Jogasutrach] silnie powiązany z praktyką przekształcania świadomości […]. A przecież cechą charakterystyczną filozofii indyjskiej jest cel praktyczny i drogą do tego celu jest właśnie przekształcenie świadomości [poprzez jogę rozumianą w szerokim kontekście].” (Cyboran 2014: 6)

Prezentacja do pobrania: patanjali-prezentacja

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s