DELHI

DSCN0080

W teraźniejszej serii wpisów będę publikować większe ilości zdjęć z naszej wyprawy w Himalaje. Kończymy pisanie książki i zamysł mamy taki, by opowieści ilustrować obrazkami i filmikami umieszczanymi tutaj, na blogu, a w książce sygnalizować wszystko linkami 🙂

A na początek Przyjaciel, który jak przystało na idealnego nepalskiego (!) Gospodarza, od razu po naszym nocnym przylocie do Delhi zajął się naszymi bagażami i zamówieniem taksówką. Nocą podwiózł nasz do pierwszego zakwaterowania, czyli żeńskiego akademiku Uniwersytetu w Delhi. Niezwykle przyjemne miejsce, z własną kuchnią i jadalnią, za całkiem znośną opłatę.

DSCN0082DSCN0083DSCN0086

Pierwsze widoki na ulicy w Delhi:

DSCN0100DSCN0102

Rano, pierwszego i drugiego dnia, Przyjaciel przyszedł po nas, by zrobić nam wielki tour po świątyniach Delhi. Na początek Wielki Meczet w Delhi (Jama Masjid):

DSCN0104 (2)

DSCN0108 (2)DSCN0110DSCN0111DSCN0116 (2)

DSCN0119

A potem Kalka-ji Mandir dla bogini Kali-Durgi:

DSCN0175

DSCN0179 (2).1

DSCN0176.1

i Gauri Shankar Mandir (raz jeszcze dla bogini Kali-Durgi):

DSCN0120

DSCN0129DSCN0130

To o tym kiczowatym i wielkim posągu Śiwy piszę w książce…:

DSCN0132

DSCN0145

DSCN0134

DSCN0148DSCN0143 (2)

Sikhijska Sis Ganj Gurudwara późnym wieczorem i rzut oka na indyjski ruch uliczny:

DSCN0155

DSCN0158

DSCN0157

Piękne sikhijskie śpiewy podlitewne:

Bahaistyczna Świątynia Lotosu (Bahá’í House of Worship zwana Lotus Temple):

DSCN0186

20160724_155910

Pod-drzewny ołtarzyk i kilku sadhu, lubię ich bardzo:

DSCN0197

DSCN0201DSCN0202

Świątynia krisznaicka ISCON East of Kailash, dość duża i z… prasadem rozdawanym po wizycie w jej progach, po darśanie – ujrzeniu – Kriszny-Boga:

DSCN0212

DSCN0215

I pieśni krisznaitów:

Kilka widoków ulic, od pewnego czasu lubię uchwytywać takie momenty życia, ich czynności, myśli, specyficzne sposoby (za)istnienia:

DSCN0248

20160724_181347 (2)20160724_181356 (2)

Tak, nawet do Indii zabieram yerba mate, bez niej życie nie do końca mi się podoba Uśmiech

20160724_224334

20160725_12591720160725_125946

Wraz z naszymi Sponsorami jedziemy do Haridwaru:

DSCN0252DSCN0256

Wpis na bieżąco z Indii: https://ateliermysli.wordpress.com/2016/07/23/welcome-india-czyli-energetyczne-bindu-od-pudzarich/ .

Reklamy

4 thoughts on “DELHI

  1. podrozstudenta 20/03/2017 / 21:44

    Miło popatrzeć, na świeże zdjęcia z Delhi. Niezapomniany meczet.
    Ps: a co z Red fortem i przygodą na Main Baazar ?:)

    Polubienie

    • ateliermysli 20/03/2017 / 21:53

      Śukran! W Red Forcie teraz nie byłam… ale za to tę książkę piszę i piszę… i chyba nowy gatunek literacki powstaje. A jak u Ciebie?

      Polubienie

      • podrozstudenta 20/03/2017 / 22:24

        Coś się tam tworzy jak zawsze 🙂
        Ps: Z ciekawości szczepiłaś się na coś :)?

        Polubienie

      • ateliermysli 20/03/2017 / 22:39

        Teraz nie, 4 lata temu na kilka podstawowych chorób. Z uwagi na to, że nie są to szczepienia obowiązkowe, to teraz ich nie wzięłam…

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s