Pranajama w ciemnej nocy duszy

Ciemne noce duszy – znacie je doskonale, prawda? Czy są złe? – to zależy od naszego podejścia i siły, która albo nas pokona, albo pobudzi do nieustraszoności. Simon Haas w swej książce pt. Joga z ciemność duszy. Podróż duchowa ku świętej miłości (Wyd. Manendra, 2021) sugeruje, by ciemną noc duszy potraktować jako rytuał inicjacji, nie tyle niebezpieczne doświadczenie, które chce zniszczyć człowieka, lecz naturalny proces, niejako konieczny, bo dokonała się wewnętrzna przemiana. „Wejdź w samo centrum trudności!”, niczym Ardźuna na rydwanie kierowanym przez swego czcigodnego mistrza i przyjaciela Krysznę, wjechał w samo epicentrum walki (książka odwołuje się do Bhagawadgity). Praktyka oddechowa, pranajama jest tutaj wspaniałym narzędziem.

Joga uczy nas, jak cierpliwie znosić dyskomfort, bez podejmowania działania czy reagowania wynikającego z naszych ludzkich historii. Pozostając na polu bitwy, Ardźuna rezygnuje z potrzeby kontrolowania życia. Poddaje swoją rozbitą tożsamość, której tak kurczowo się trzymał, i przyjmuje schronienie w naukach jogi otrzymanych od swego drogiego przyjaciela Kryszny. (s. 73)

Klasyczna pranajama – kumbhaka

Podobnie oddech – jako naturalny proces jest świetnym materiałem do praktyki. Joga indyjska zna wiele praktyk oddechowych (wiele pranajam), stosowanych w celu uspokajania umysłu, koncentracji, pogłębienia praktyki asanicznej, wprowadzenia w medytację, czy też – mówiąc ogólnie – oczyszczenia ciała i sfery mentalno-emocjonalnej. Dziś proponuję Wam najbardziej klasyczną pranajamę, często zwaną kumkbhakę (dosł. garnek w sanskrycie), polegającą na dostosowaniu fazy wdech-zatrzymanie-wydech-zatrzymanie do proporcji 1-4-2-1, czyli jeśli bierzemy wdech na 4 sekundy, to zatrzymujemy oddech na 16 sekund, robimy wydech na 8 sekund i zatrzymanie po wydechu na 4 sekundy. Serię powtarzamy np. 18 razy lub przez dowolnie wybrane przez nas minuty. Jeśli wdech bierzemy na 3 sekundy, to proporcja wynosi: wdech 3 sekundy – zatrzymanie 12 sekund – wydech 6 sekund – zatrzymanie 3 sekundy. Jeśli bierzemy wdech na 6 sekund, to proporcja wynosi: wdech 6 sekund – zatrzymanie 24 sekundy – wydech 12 sekund – zatrzymanie 6 sekund.

Cały proces winien przebiegać spokojnie, z uważnością nakierowaną na oddech i jego rozprzestrzenianie się w naszym ciele, bez reagowania na myśli i impulsy wynurzające się z meandrów świadomości.

Jeden komentarz na temat “Pranajama w ciemnej nocy duszy”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: